Aktualności Strefy Siatkówki
Brazylijczycy przed mistrzostwami świata w Stavanger

Mistrzostwa Świata w Stavanger zbliżają się wielkimi krokami. Wszyscy kończą przygotowania i udają się już do Norwegii. Strefa Siatkówki rozmawiała z Pedro Cunhą, który nie ukrywa, że jego głównym celem jest złoty medal na tej imprezie.
Nie ma chyba osoby interesującej się siatkówką plażową, która nie zna Pedro Cunhy . To zawodnik bardzo utytułowany. Wielokrotnie zdobywał medale World Tour. Jak zawodnik czuje się przed mistrzostwami? - Jestem bardzo podekscytowany - nie ukrywa. - Szczególnie dlatego, że nasza forma wciąż rośnie i gramy w tym sezonie coraz lepiej. Mam nadzieję, że najlepiej w Stavanger - zapowiada.
Cunha mówi, że wraz ze swoim partnerem, Pedro Solbergiem , ciężko przygotowywali się do mistrzostw. - Trenowaliśmy bardzo ciężko. Odbywaliśmy najtrudniejsze cykle treningów - zdradza. - W tym tygodniu gramy dużo treningowych meczów z inną mocną brazylijską parą - wszystko po to, aby poprawić niektóre elementy naszej gry - dodaje.
Brazylijczyk bez oporów podkreśla, że celem pary jest złoty medal. - Nasz cel jest taki, jak na każdym innym turnieju - zdobyć złoty medal - mówi Cunha. - Jest tym bardziej większa mobilizacja, że na mistrzostwach świata grają najlepsze pary. Już nieraz pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać nawet z trudnymi przeciwnikami.
Zapytany o najlepszą lokalizację turnieju, Cunha odpowiedział, że byłyby to... Stare Jabłonki! Brazylijczyk bardzo ceni sobie to miejsce. Nic dziwnego - w 2006 i 2007 roku zajął tam czwarte i drugie miejsce. - Bardzo lubię tam grać i w zeszłym sezonie, gdy nie mogłem wystartować w Waszym kraju, było mi bardzo smutno.
Mimo doświadczenia, wielu lat spędzonych na piasku, Cunha otwarcie mówi, że troszeczkę się denerwuje. - Lekki stres jest. W końcu to turniej, na który czekamy od dwóch lat - mówi. Brazylijska para na pewno chciałaby sprawić w Stavanger niespodziankę.
Cunha oprócz Starych Jabłonek bardzo lubi też miasto organizujące tegoroczne mistrzostwa świata. - Bardzo lubię Stavanger, ludzi tam mieszkających i publiczność - mówi. Nie może jednak pochwalić się trofeami z Norwegii. Najwyższe miejsce zajął tam w 2006 roku, grając z Franco. Siatkarze uplasowali się wtedy na dziewiątej pozycji. - Niestety, nigdy nie miałem tam dobrych wyników. Mam nadzieję, że zmieni się to w tym roku.
*rozmawiał Maciej Nowocień (Strefa Siatkówki)
źródło: inf. własna
Zobacz również:
- LŚ, gr. D Tym razem Brazylijczycy wygrali do zera
- Martin Reader: Jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę
- LŚ, gr D: Finlandia urwała punkt Brazylii
- Austriacy Doppler/Mellitzer przed MŚ w plażówce
- Para Jennings/Fuerbringer przed MŚ w siatkówce plażowej
![Mecz Gwiazd [13 luty 2010]](foto1/14/418/_mini.jpg)
![Liga Mistrzów: PGE Skra Bełchatów - CAI Teruel [20 styczeń 2009]](foto1/4/417/_mini.jpg)
![Liga Mistrzów: Jastrzębski Węgiel - Copra Piazenca [13 styczeń 2010]](foto1/4/415/_mini.jpg)
![Liga Mistrzów: BKS Bielsko-Biała - Modranská Prostejov [12 styczeń 2010]](foto1/4/414/_mini.jpg)

