Aktualności Strefy Siatkówki

Mirosław Ciołczyk: Presja jest duża

17.11.2009, 12:34
MCKiS Energetyk Jaworzno

Sezon ligowy w siatkówce w pełni. W ostatnim czasie wiele się dzieje w drużynie Energetyka Jaworzno. Odszedł trener Krebok, na chwilę obecną zastępuje go trener Jacek Sowa. Drużyna zajmuje 12. miejsce, i wielu kibiców chciałoby wiedzieć co czeka klub.


Rozmawiamy w trudnym okresie. Po niezbyt dobrym początku Energetycznych, z klubu odchodzi trener Wiktor Krebok.

Mirosław Ciołczyk: - Rzeczywiście, wyniki jakie osiągnęli zawodnicy MCKiS PKE Energetyk Jaworzno nie są zadowalające. Kompletując skład przez sezonem, liczyliśmy na więcej. Do tego doszły kłopoty osobiste trenera Kreboka i plaga kontuzji na początku rozgrywek. Szanuję decyzję trenera, to szkoleniowiec o ogromnych zasługach dla siatkówki. Nam też, bardzo pomógł, utrzymując 1. ligę w Jaworznie. Ja i wszyscy kibice, chcielibyśmy podziękować mu za pracę. Rozstajemy się w zgodzie, co rzadko się zdarza w świecie sportu.

Teraz, gdy Wiktora Kreboka nie ma już w Jaworznie, można "na spokojnie" ocenić jego działalność.

- Moja ocena nie może być inna, jak tylko bardzo pozytywna. Obejmując drużynę w poprzednim sezonie, miał jeden cel - utrzymać się w lidze. Wywiązał się z tego bardzo dobrze. W przerwie, kompletując drużynę, wprowadził do szerokiego składu naszych wychowanków. W obecnym sezonie na parkiecie mogliśmy zobaczyć Krzysztofa Fitrzyka, Michała Skrzycińskiego, Igora Kozłowskiego czy Pawła Adamajtisa. W kolejce czekają jeszcze Mateusz Jędryczki i Bartek Senderowski, którzy również byli na obozie przygotowawczym z zespołem.

Kto obecnie będzie pełnił funkcję pierwszego trenera?

- Wczoraj wraz z zarządem klubu byliśmy na treningu drużyny. Drużynę prowadził będzie trener Jacek Sowa. To człowiek, który pełnił funkcję drugiego trenera, przy trzech ostatnich szkoleniowcach. Inwestujemy w jego rozwój. Teraz będziemy mieli możliwość sprawdzenia, przyjrzenia się jego pracy. Jeśli uda mu się poukładać drużynę i zacznie osiągać dobre wyniki, to inny trener nie będzie potrzebny. Presja jest duża i liczę, że pan Jacek, sobie z nią poradzi.

Obecne miejsce w ligowej tabeli, to nie jest to, na co liczyli kibice. Czy w takim składzie, stać Energetycznych na walkę z najlepszymi?

- Jako klub zapewniliśmy zawodnikom bardzo dobre warunki do pracy. Początek sezonu nie był najlepszy. Nie chce w tym miejscu tłumaczyć siatkarzy, bo to oni swoją grą powinni udowodnić przydatność dla drużyny. Bardzo liczymy, że trener Sowa, tchnie nowego ducha w drużynę i już od następnego meczu, zaczniemy wygrywać. Wszyscy są zdrowi, chcą grać i wygrywać. Życzę im powodzenia.


*rozmawiał Sławomir Nowak


źródło: inf. prasowa

nadesłał: Maciej Nowocień

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google