Aktualności Strefy Siatkówki

24.01.2010, 09:25

Jastrzębski Węgiel czeka w niedzielę trudny mecz z Asseco Resovią Resovią w finale Pucharu Polski. Jednak atakujący jastrzębian, Pedro Azenha zapewnia: - Bardzo pewnie czujemy się przed tym finałem, tak więc wygramy.

Jak się czujesz po sobotnim meczu, popołudniu zagracie w finale Pucharu Polski.

Pedro Azenha: - Sobotnie spotkanie to już przeszłość. Teraz trzeba nacieszyć się jego wynikiem przez 15 minut, a potem zacząć myśleć o finale, bo to niedzielne spotkanie jest już bardzo blisko. Nic jeszcze nie wygraliśmy i myślę, że popłudniu będziemy się czuć bardzo pewnie, bo wszyscy zagrali dziś dobre spotkanie. To jest ważne, bo po tym nieudanym meczu w Atenach, w którym zagraliśmy zupełnie jak nie my, wszyscy byli bardzo zmartwieni. Udało nam się po nim wrócić do swojej normalnej dyspozycji i myślę, że to nas czyni mocnymi, czujemy się ze sobą dobrze i możemy na siebie liczyć.

Jak więc wam się udało odbudować po tym meczu w Atenach, gdzie trzy dni temu zagraliście słabe spotkanie, a dzisiaj wygraliście 3:0 z ZAKSĄ?

- Myślę, że skupiliśmy się na taktyce na to spotkanie, dużo przygotowaliśmy się do niego mentalnie. Każdy z nas tą swoją złość, którą miał po tamtym przegranym meczu, przemienił w energię na to spotkanie i pokazaliśmy dobrą siatkówkę. Zagraliśmy bardzo skoncentrowani, bardzo poprawnie pod względem taktycznym, dużo rozpracowywaliśmy przeciwnika. Rozmawialiśmy też o tym, co się stało i jak musimy podejść inaczej do tego spotkania. Myślę, że mamy bardzo doświadczoną drużynę i to także jest ważne, żeby umieć wrócić po przegraniu trudnego meczu i zagrać tak jak my dzisiaj.

Zagrać jak półfinale i dzisiaj wygrać w finale...

- Oczywiście wierzę w to, że wygramy i oni też na pewno wierzą w to, że wygrają. To na pewno będzie wspaniałe widowisko i bardzo trudne spotkanie. Mieliśmy sporo kłopotów, kiedy graliśmy w tym sezonie z Resovią. Rzeszowianie zagrywali bardzo dobrze i nie mogliśmy dobrze serwować, ale teraz nasza drużyna prezentowała inny poziom w tych rozegranych spotkaniach, no może poza tym z Panathinaikosem. Czujemy się bardzo pewnie przed finałem, tak więc wygramy.

* rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)


źródło: inf. własna

nadesłał: Anna Bagińska

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google