Aktualności Strefy Siatkówki
Jastrzębski Węgiel czeka w niedzielę trudny mecz z Asseco Resovią Resovią w finale Pucharu Polski. Jednak atakujący jastrzębian, Pedro Azenha zapewnia: - Bardzo pewnie czujemy się przed tym finałem, tak więc wygramy.
Jak się czujesz po sobotnim meczu, popołudniu zagracie w finale Pucharu Polski.
Pedro Azenha: - Sobotnie spotkanie to już przeszłość. Teraz trzeba nacieszyć się jego wynikiem przez 15 minut, a potem zacząć myśleć o finale, bo to niedzielne spotkanie jest już bardzo blisko. Nic jeszcze nie wygraliśmy i myślę, że popłudniu będziemy się czuć bardzo pewnie, bo wszyscy zagrali dziś dobre spotkanie. To jest ważne, bo po tym nieudanym meczu w Atenach, w którym zagraliśmy zupełnie jak nie my, wszyscy byli bardzo zmartwieni. Udało nam się po nim wrócić do swojej normalnej dyspozycji i myślę, że to nas czyni mocnymi, czujemy się ze sobą dobrze i możemy na siebie liczyć.
Jak więc wam się udało odbudować po tym meczu w Atenach, gdzie trzy dni temu zagraliście słabe spotkanie, a dzisiaj wygraliście 3:0 z ZAKSĄ?
- Myślę, że skupiliśmy się na taktyce na to spotkanie, dużo przygotowaliśmy się do niego mentalnie. Każdy z nas tą swoją złość, którą miał po tamtym przegranym meczu, przemienił w energię na to spotkanie i pokazaliśmy dobrą siatkówkę. Zagraliśmy bardzo skoncentrowani, bardzo poprawnie pod względem taktycznym, dużo rozpracowywaliśmy przeciwnika. Rozmawialiśmy też o tym, co się stało i jak musimy podejść inaczej do tego spotkania. Myślę, że mamy bardzo doświadczoną drużynę i to także jest ważne, żeby umieć wrócić po przegraniu trudnego meczu i zagrać tak jak my dzisiaj.
Zagrać jak półfinale i dzisiaj wygrać w finale...
- Oczywiście wierzę w to, że wygramy i oni też na pewno wierzą w to, że wygrają. To na pewno będzie wspaniałe widowisko i bardzo trudne spotkanie. Mieliśmy sporo kłopotów, kiedy graliśmy w tym sezonie z Resovią. Rzeszowianie zagrywali bardzo dobrze i nie mogliśmy dobrze serwować, ale teraz nasza drużyna prezentowała inny poziom w tych rozegranych spotkaniach, no może poza tym z Panathinaikosem. Czujemy się bardzo pewnie przed finałem, tak więc wygramy.
* rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)
źródło: inf. własna
Zobacz również:
- Andrzej Warych: Zanosi się na ciekawe widowisko
- Paweł Woicki: Mam nadzieję, że zaczniemy grać coraz lepiej
- Adam Nowik o urokach finału Pucharu Polski
- Rafael Redwitz: W finale również chcemy zagrać dobre spotkanie
- Grzegorz Łomacz: Zrobimy wszystko, żeby wygrać w finale






![Reprezentacja Polski na turnieju finałowym World Grand Prix 2010 [25-29 sierpnia 2010]](foto1/5/451/_mini.jpg)
![Reprezentacja Polski na World Grand Prix 2010 [20-22 sierpnia 2010]](foto1/5/450/_mini.jpg)
![Reprezentacja Polski na World Grand Prix [13-15 sierpnia 2010]](foto1/5/449/_mini.jpg)
![Reprezentacja Polski na World Grand Prix 2010 [6-8 sierpnia 2010]](foto1/5/448/_mini.jpg)

