Aktualności Strefy Siatkówki

01.02.2010, 23:41

We wtorek częstochowscy akademicy rozegrają rewanżowe spotkanie Pucharu CEV z rosyjską Iskrą Odincowo. Przed polskim zespołem niezwykle trudne zadanie. Aby wyeliminować Rosjan, Polacy muszą wygrać w hali Polonia 4:0.

Po porażce 0:3 w pierwszej rundzie częstochowianie jutro muszą zrewanżować się w takim samym stosunku. Rozegrany zostanie wówczas "złoty set" decydujący o być, albo nie być w pucharowym turnieju.

- Wiemy, że gdy się ich przyciśnie, gdy będą grać pod presją, to mogą pęknąć - mówił cytowany przez serwis gazeta.pl kapitan AZS-u, Piotr Łuka.

Atutem rosyjskiej drużyny, podobnie jak w pierwszym meczu, na pewno będzie mocna zagrywka i skuteczna gra blokiem.

-  Staniemy naprzeciw klasowej drużyny, ale musimy wyjść i walczyć - czytamy  na stronie gazeta.pl wypowiedź Grzegorza Wagnera. - Oni zagrali u siebie kapitalny mecz. Oglądałem go na wideo kilka razy i zdaję sobie sprawę z ich siły. Praktycznie nie mieli słabego punktu. Może przyjmujący Krugłow w pierwszym secie miał trochę problemów, ale, gdy wrócił na boisko w drugim, prezentował się bardzo dobrze. Jesteśmy w trudnej sytuacji i dlatego nie możemy wyjść na mecz z myślą o awansie, ale jedynie o dobrej grze - opowiadał trener częstochowian.

Czy siatkarzom spod Jasnej Góry uda się sprawić niespodziankę przed własną publicznością? Początek spotkania we wtorek o godz. 19:00.


źródło: inf. własna / gazeta.pl

nadesłał: Łukasz Skorupa

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google