Aktualności Strefy Siatkówki

04.02.2010, 09:30

PGE Skra Bełchatów po raz drugi będzie organizatorem Final Four Ligi Mistrzów. Tym razem odbędzie się on w nowoczesnej hali Atlas Arena, a bilety na oba dni już zostały sprzedane. Nic zatem dziwnego w tym, że Skra postanowiła rozegrać szereg sparingów.

Jak podaje „Przegląd Sportowy" szefowie klubu z Bełchatowa chcą, aby gry kontrolne zostały rozegrane z mocnymi zespołami, czołówką europejskiej siatkówki. Wśród nich wymienione zostały trzy włoskie ekipy: Copra Piacenza, Sisley Treviso i Modena oraz niemiecka drużyna VfB Friedrichshafen.

- Z Niemcami chcemy zagrać po weekendzie z meczem gwiazd PlusLigi, najprawdopodobniej w środku tygodnia - powiedział w rozmowie dla „PS" trener Skry Jacek Nawrocki. Spotkania z silnymi przeciwnikami z Włoch i Niemiec mają pozwolić bełchatowianom na przygotowanie się do nieco innej specyfiki gry.

Jak podkreślił trener Nawrocki będzie to o tyle istotne, że w polskiej lidze Skrę czekają mecze z trudnymi rywalami i zespół nie będzie miał wiele czasu, aby zająć się trenowaniem wariantów gry pod kątem Final Four.

Z zespołami z Italii zespół Skry zagra najprawdopodobniej na wyjeździe, jednak szkoleniowiec mistrzów Polski liczy, że którąś z ekip uda się zaprosić na rewizytę. - Proszę mi wierzyć, że tak wartościowe mecze kontrolne są nam po prostu niezbędne, by najwyższa forma przyszła na turniej finałowy - dodał Jacek Nawrocki.

Z trenerem rozmawiał Kamil Składowski


źródło: sports.pl / inf. własna

nadesłał: Bianka Żak

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google