Aktualności Strefy Siatkówki
Wahania formy zaprezentowały w poniedziałkowy wieczór zespoły Organiki Budowlanych i PTPS-u Piła. Ostatecznie jednak mecz zakończył się triumfem łodzianek 3:2. Małgorzata Niemczyk przyznała, że jej zespół powinien wygrać to spotkanie w czterech setach.
Małgorzata Niemczyk, kapitan Organiki Budowlanych Łódź: - Bardzo cieszę się, że wygrałyśmy, bo to był dla nas bardzo ważny mecz. Szkoda, że tylko za dwa punkty, bo uważam, że ten mecz powinnyśmy wygrać 3:1. Trochę za szybko chciałyśmy rozegrać końcówkę czwartego seta. Zbyt szybko chciałyśmy zdobyć te najważniejsze dwa punkty zamykające seta. To się odbiło na złym początku piątego seta. To co należy podkreślić i pogratulować, że wszystkie dziewczyny grały dobrze i każda zmiana, która wychodziła, była zmianą trafioną i udaną. A to powoduje, że trener ma wtedy spokojną głowę i ma duże możliwości.
Adam Grabowski, trener PTPS-u Piła: - Jest mi trudno ocenić mecz, bo generalnie oceniam mecz dopiero jak sobie go obejrzę w domu na spokojnie. Małgosia mówiła o tym, że powinny wygrać 3:1. Ja mam to samo uczucie. Ten powinniśmy wygrać 3:1. Także możemy sobie tu tak piłeczkę odbijać. Na pewno szkoda tego tie-breaka. To teraz mogę powiedzieć. Jedyne pocieszenie dla mnie to, że nasza wspólna, trzy czy czterotygodniowa, praca ma sens. Będę bardzo konsekwentny w tym co robimy. Dalej utrzymuję, że mamy szansę zajść dalej niż to ósme miejsce, które zajmowaliśmy przed tym meczem.
Wiesław Popik, trener Organiki Budowlanych Łódź: - Ja się cieszę bardzo z tego zwycięstwa, tym bardziej, że wygraliśmy za dwa punkty. Takie zwycięstwo bardziej cieszy, bo zagrał cały zespół. Nie było tak, że zagrała szóstka, siódemka, tylko zagrał cały zespół. Każda zmiana coś wnosiła do drużyny i to cieszy. Przybliża nas to na pewno do utrzymania, choć mam nadzieję, że ta „ósemka" już raczej nie powinna nam uciec. Ale to jest sport i trzeba do końca być skoncentrowanym, walczyć o to, aby utrzymać to czwarte miejsce, a może powalczyć o coś więcej. Na dzień dzisiejszy wygraliśmy mecz, mamy trochę wolnego. Gratuluję całemu zespołowi.
Anna Nowakowska, II rozgrywająca Organiki Budowlanych: - Bardzo się cieszymy z wygranej. To był ciężki dla nas mecz. Ciężko nam się gra w naszej sali i chciałyśmy przerwać tę passę porażek. Starałyśmy się. Szkoda, że nie udało się zdobyć trzech punktów, ale cieszymy się z tych dwóch. Mamy teraz czas na trening i na uzupełnienie tych braków, które są widoczne i myślę, że to wszystko zaprocentuje .
źródło: inf. własna
Zobacz również:
- Jerzy Matlak: Organika ma szansę na osiągnięcie wielkiego sukcesu
- PlusLiga Kobiet: Organika chce się przełamać we własnej hali
- Annę Barańską czeka operacja
- PlusLiga Kobiet: Niespodziewany punkt Centrostalu w Bielsku
- PlusLiga Kobiet: Gedania postraszyła AZS Białystok
![Mecz Gwiazd [13 luty 2010]](foto1/14/418/_mini.jpg)
![Liga Mistrzów: PGE Skra Bełchatów - CAI Teruel [20 styczeń 2009]](foto1/4/417/_mini.jpg)
![Liga Mistrzów: Jastrzębski Węgiel - Copra Piazenca [13 styczeń 2010]](foto1/4/415/_mini.jpg)
![Liga Mistrzów: BKS Bielsko-Biała - Modranská Prostejov [12 styczeń 2010]](foto1/4/414/_mini.jpg)

