Aktualności Strefy Siatkówki

08.02.2010, 23:42

Po ciężkiej kontuzji i zabiegu operacyjnym na ligowe i europejskie parkiety powrócił jeden z podstawowych zawodników bełchatowskiej Skry - Michał Winiarski. Siatkarz jest zadowolony ze swojej postawy m.in. w ostatnim meczu z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Michał Winiarski przyznaje, że z meczu na mecz gra mu się coraz lepiej, jednak do pełnej dyspozycji, jeszcze trochę brakuje. Przed dwoma tygodniami Skra rozegrała spotkanie Ligi Mistrzów z CAI Teruel.

- Na pewno z Kędzierzynie zagrałem lepiej niż z Hiszpanami, ale wciąż brakuje mi zgrania z kolegami, a także ogrania, co jest naturalne po długiej przerwie - przyznaje w wywiadzie dla gazety.pl Michał Winiarski.

- Od dwóch tygodni ćwiczę jednak na maksymalnych obrotach, więc z dnia na dzień powinno być lepiej. Uważam, że nie powinno się już oceniać mnie przez pryzmat kontuzji i operacji. To już nie może być żadnym alibi dla mnie.

Winiarski do treningu w pełnym zakresie powrócił zaledwie 2 tygodnie temu. - Wcześniej robiłem tyle, ile mogłem - tłumaczy zawodnik. - Teraz już nic mnie nie boli, więc mogę ćwiczyć bez żadnej taryfy ulgowej. Mało tego, podczas treningów fizycznie czuję się lepiej niż przed kontuzją. Mój bark został bardzo wzmocniony, dlatego w ataku uderzam piłkę mocniej niż w poprzednim sezonie.

* Z zawodnikiem rozmawiał Jarosław Bińczyk (Gazeta Wyborcza Łódź)
** Czytaj więcej w gazeta.pl


źródło: inf. własna / gazeta.pl

nadesłał: Łukasz Skorupa

zgłoś błąd