Aktualności Strefy Siatkówki
Bez większych problemów siatkarki PTPS Piła wywiozły z Białegostoku trzy cenne punkty do ligowej tabeli PlusLigi Kobiet. Gospodynie tego meczu nie nawiązały walki w żadnym z trzech setów, zdobywając w całym pojedynku zaledwie 55 małych punktów.
Spotkanie z cyklu „o sześć punktów" lepiej rozpoczęło się dla pilanek, które po dwóch atakach Weroniki Hudimy objęły trzypunktowe prowadzenie (5:2). Po kolejnym skutecznym uderzeniu rywalek o czas poprosił Czesław Tobolski (2:6). Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Anna Kaczmar, widząc dobrą grę swoich skrzydłowych, posyłała większość piłek na lewe skrzydło, gdzie skutecznymi atakami popisywały się Weronika Hudima i Natalia Krawulska (8:3). Drużyna gospodarzy próbowała odrabiać straty, odpowiadając atakami Dominiki Sieradzan (9:13). Przeciwniczki odgryzały się jednak skuteczną grą w bloku i na drugiej przerwie technicznej miały już siedem oczek w zapasie (16:9). Kolejne akcje również nie układały się po myśli drużyny gospodarzy i przy stanie 11:18 o drugi czas poprosił Czesław Tobolski. Przeciwniczki wypracowanej przewagi na początku seta nie wypuściły już jednak z rąk. Za sprawą dobrej gry w polu serwisowym i ataku pewnie utrzymały prowadzenie do końca partii. Premierową odsłonę atakiem z przechodzącej piłki zakończyła Weronika Hudima. Drużyna przyjezdna wygrała 25:17 i objęła w meczu prowadzenie 1:0.
Początek drugiej partii to wyrównana walka punkt za punkt do stanu 3:3. Silne ataki Moniki Martałek i Natalii Krawulskiej pozwoliły wyjść pilankom na trzypunktowe prowadzenie (7:4). Drużyna gospodarzy szybko zniwelowała straty, ale na pierwszej przerwie technicznej to rywalki prowadziły jednym punktem, za sprawą bloku na Dominice Sieradzan (8:7). Po powrocie na parkiet siatkarki AZS-u miały problemy z przebiciem się przez szczelny blok zespołu z Wielkopolski. Na taki obrót sprawy zareagował trener Tobolski, prosząc o czas (9:12). Chwila odpoczynku nie wybiła jednak z rytmu przeciwniczek. Blok na Sinead Jack i as serwisowy Natalii Krawulskiej pozwoliły podwyższyć prowadzenie do pięciu punktów (14:9). Taka przewaga drużyny z Piły utrzymała się do drugiej przerwy technicznej (16:11). Białostoczanki nie miały pomysłu, jak nawiązać wyrównaną walkę i z każdą kolejną akcją ich dystans punktowy do rywalek powiększał się (14:21). Ostatecznie po ataku z prawego skrzydła Agnieszki Kosmatki pilanki mogły cieszyć się z wygrania drugiego seta 25:17.
Trzecia partia rozpoczęła się lepiej dla drużyny gospodarzy (3:1). Podopieczne Mirosława Zawieracza po ataku na kontrze Agnieszki Kosmatki doprowadziły do remisu (3:3). Na pierwszej przerwie poświęconej na kosmetykę parkietu pilanki prowadziły już czterema punktami, za sprawą bardzo dobrej gry w bloku (8:4). Kolejne powstrzymywane ataki białostoczanek na siatce zmusiły Czesława Tobolskiego do poproszenia o czas (4:10). Słowa szkoleniowca nie docierały jednak do jego podopiecznych. Drużyna gospodarzy popełniała dużo błędów własnych, co szybko znajdowało swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników (8:15). Na drugą przerwę techniczną obydwa zespoły sprowadził as serwisowy Moniki Martałek (16:8). Białostoczanki próbowały jeszcze poderwać się do walki. Skuteczny blok i dobra zagrywka Sinead Jack pozwoliła im zmniejszyć straty do pięciu punktów (16:21). Wówczas po raz pierwszy w dzisiejszym spotkaniu przywołał do siebie swoje zawodniczki Mirosław Zawieracz. Siatkarki AZS-u próbowały jeszcze odrobić kilka punktów, ale głównie błędy w polu serwisowym nie pozwoliły im doprowadzić do wyrównania. Pilanki wygrały trzeciego seta 25:21 i zapewniły sobie udział w fazie play-off, a co za tym idzie - utrzymanie w PlusLidze Kobiet. Siatkarki z Podlasia natomiast z drużyną Stali Mielec będą walczyły w barażach o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Statuetka MVP powędrowała w ręce przyjmującej zespołu z Piły, Weroniki Hudimy.
AZS Białystok - PTPS Piła 0:3
(17:25, 17:25, 21:25)
Składy zespołów:
AZS: Sieradzan (6), Cabajewska (2), Kuczyńska (3), Jack (7), Sizova (2), Kovalenko (4), Durajczyk (libero) oraz Łozowska (3), Thompson (3), Kruk (5) i Muhlsteinova (2)
PTPS: Brown (9), Martałek (9), Hudima (11), Kaczmar (2), Krawulska (9), Kosmatka (8), Wysocka (libero) oraz Paszek i Naczk
Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela PlusLigi Kobiet
źródło: inf. własna
Zobacz również:
- Dorota Świeniewicz zakończyła karierę
- Rafał Gąsior: Pokazaliśmy, że jesteśmy waleczną i ambitną drużyną
- Jacek Wiśniewski: Dostrzegłem postęp w grze
- Maciej Kosmol: Spróbujemy powalczyć
- PlusLiga Kobiet: Podział punktów w Sopocie





![Turniej 1/2 finału MP młodziczek [5-6 maja 2012]](foto1/12/694/_mini.jpg)
![World Tour Silesia Open [29 kwietnia 2012]](foto1/13/693/_mini.jpg)
![PlusLiga: Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa [25 kwietnia 2012]](foto1/1/692/_mini.jpg)
![Mecz Nadziei [22 kwietnia 2012]](foto1/14/691/_mini.jpg)


