Aktualności Strefy Siatkówki
Rafał Gąsior: Pokazaliśmy, że jesteśmy waleczną i ambitną drużyną

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz zdobyły na trudnym sopockim parkiecie jeden punkt. Sopocianki mogły zgarnąć całą pulę punktową, jednak w czwartej odsłonie spotkania coś się w nich zacięło. - Było bardzo ciężko - przyznała po meczu Izabela Bełcik.
Magdalena Mazurek (kapitan KS-u Pałac Bydgoszcz): Gratuluję zwycięstwa zespołowi Atomu. Przyjechałyśmy na mecz, zdając sobie sprawę z tego, że będzie ciężko, bo to trudny teren i groźny przeciwnik. Nie poddałyśmy się tak łatwo jak w Bydgoszczy i dziś dzielnie walczyłyśmy. Atom przewyższył nas siłą w ataku i w bloku. Cóż, nie udało się wywalczyć dwóch punktów, ale cieszymy się z tego jednego, urwanego.
Izabela Bełcik (kapitan Atomu Trefl Sopot): Dziękuję za gratulacje. Co mogę powiedzieć, nasza gra ostatnio wygląda tak, że jeden mecz jest lepszy, kolejny zaś gorszy. Dziś pokazałyśmy, że tworzymy drużynę. Było bardzo ciężko. Dziewczyny z Bydgoszczy pogoniły nas trochę zagrywką, a przez nasze błędy w tym elemencie i po niedokładnych wystawach, przegrywałyśmy te sety, w których mogłyśmy jeszcze podgonić i obrócić ich przebieg na naszą korzyść. Teraz mam nadzieję, że niedługo rozegramy bardzo dobre spotkanie w Baku.
Rafał Gąsior (trener KS-u Pałac Bydgoszcz): Gratuluję trenerowi oraz kapitan Atomu zwycięstwa za dwa punkty. Nasza sytuacja w tabeli jest taka, że zajmujemy pewne piąte miejsce - nie możemy ani spaść, ani też awansować. Dla nas jednak ta świadomość stabilności pozycji nie jest najważniejsza. Owszem, miejsce, które zajmujemy, jest istotne, ale mimo braku zagrożenia spadkiem mój zespół nie zachłysnął się i grał dalej. Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną waleczną i ambitną. Że mamy serce do gry i dzięki temu sercu udało się dziś wywieźć z Sopotu jeden punkt.
Alessandro Chiappini (trener Atomu Trefl Sopot): Bardzo dziękuję za gratulacje. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy ten mecz i lekko niezadowolony z utraty punktu na skutek naszej niewystarczającej precyzji na boisku. Gratuluję Bydgoszczy - zaprezentowali się dobrze, szczególnie w serwisie, który sprawił nam sporo trudności. W niektórych ustawieniach mieliśmy problem z zagrywką i stąd przegrane sety, bo tych strat nie dało się później odrobić. Jestem zadowolony z wysokiej skuteczności w ataku, jaka miała miejsce mimo niezbyt dobrego przyjęcia. Jestem bardzo zadowolony, że tie-break zaczęliśmy z odpowiednią koncentracją i utrzymaliśmy ją do końca. Na pewno będzie to istotne w meczach, które są przed nami.
Po konferencji prasowej trener Atomu Trefl Sopot oficjalnie poinformował, że z klubem pożegnała się środkowa sopockiego zespołu, Amaranta Fernandez Navarro. Trener w imieniu kapitan reprezentacji Hiszpanii przekazał podziękowania zawodniczki, która - jak wyjaśnił - nie mogła przyjść na konferencję prasową po środowym meczu z Rabitą Baku ze względu na obecność w tym samym czasie na ważnym spotkaniu. Specjalne podziękowania przekazał też w imieniu Amaranty dla Klubu Kibica.
źródło: atomtrefl.pl
Zobacz również:
- Jacek Wiśniewski: Dostrzegłem postęp w grze
- Maciej Kosmol: Spróbujemy powalczyć
- PlusLiga Kobiet: Podział punktów w Sopocie
- Wypowiedzi po meczu Budowlani Łódź - BKS Bielsko-Biała
- PlusLiga Kobiet: Smutny powrót BKS-u, pewna wygrana łodzianek





![Turniej 1/2 finału MP młodziczek [5-6 maja 2012]](foto1/12/694/_mini.jpg)
![World Tour Silesia Open [29 kwietnia 2012]](foto1/13/693/_mini.jpg)
![PlusLiga: Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa [25 kwietnia 2012]](foto1/1/692/_mini.jpg)
![Mecz Nadziei [22 kwietnia 2012]](foto1/14/691/_mini.jpg)


