Aktualności Strefy Siatkówki
Wygrana łodzianek nad BKS-em utwierdziła Budowlane w awansie do play-off. - Myślę, że może się jeszcze zdarzyć tak, że będzie jakaś bardzo duża niespodzianka i ja bym tego bardzo chciała - mówiła po meczu Katarzyna Mróz.
Czego brakowało wcześniej, co pojawiło się w meczu z BKS-em?
- Wydaje mi się, że bardzo dużo szczęścia i maksymalnej... hmm, może nie koncentracji, ale czegoś, czego właśnie zabrakło nam we wcześniejszych meczach, a teraz zatrybiło.
Maciej Kosmol został waszym pierwszym trenerem. Czy coś się zmieniło poza nazwą stanowiska? Coś w relacjach między wami?
- Nie. Pracujemy tak samo, tak jak do tej pory. Jest ciężko. W tym tygodniu troszeczkę inaczej trenowałyśmy niż wcześniej. Widać to poskutkowało. Trenujemy cały czas tak samo ciężko i staramy się, aby wszystko wychodziło jak najlepiej, bo to, co się wyniesie z treningu, to później widzimy na meczu. Chyba dobrze przepracowałyśmy ten tydzień i wynik jest lepszy.
Możesz zdradzić co się zmieniło podczas tych treningów?
- Maciek zastosował może troszkę inne ćwiczenia, na pewno nie jest to nie wiadomo co innego, bo siatkówka wszędzie jest taka sama. Może my też troszeczkę inaczej podeszłyśmy. Nie mam pojęcia jak to teraz skomentować, ale ja się cieszę. Może bardziej się mobilizowałyśmy? Nie wiem, ale się cieszę.
Zapewniłyście sobie już awans do fazy play-off. Czego zatem możemy się teraz po was spodziewać? Na co was stać?
- Ojejku (śmiech). Nie będę nic deklarować, ale na pewno stać nas na wiele. Znam swój zespół i wiem jak wyglądamy, jak pracujemy na treningach i stać nas na dużo. Myślę, że może się jeszcze zdarzyć tak, że będzie jakaś bardzo duża niespodzianka i ja bym tego bardzo chciała.
Niedługo jedziecie do Dąbrowy Górniczej. Planujecie jakieś szczególne przygotowania do tego meczu?
- Nie, zapewne będziemy pracować tak, jak do tej pory. Na pewno pojedziemy tam po punkty, żeby na ostatnie mecze pokazać się z jak najlepszej strony. Coś na pewno będziemy robić pod zespół z Dąbrowy, bo zawsze trenujemy pod jakąś daną drużynę, ale zdecydowanie bardziej koncentrujemy się na sobie, więc dalej będziemy pracować i robić to, co do tej pory.
*Rozmawiała Olga Kabała
źródło: budowlanilodz.pl
Zobacz również:
- Małgorzata Lis: To była ta Gwardia, którą znałam wcześniej
- Dominika Sieradzan: Dramat w trzech aktach
- W kasie pusto, legenda odchodzi. Czy to koniec Atomu Trefl Sopot?
- Czy Małgorzata Kożuch wystąpi w meczu LM?
- Kilka niespodzianek w 17. kolejce PlusLigi Kobiet





![Turniej 1/2 finału MP młodziczek [5-6 maja 2012]](foto1/12/694/_mini.jpg)
![World Tour Silesia Open [29 kwietnia 2012]](foto1/13/693/_mini.jpg)
![PlusLiga: Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa [25 kwietnia 2012]](foto1/1/692/_mini.jpg)
![Mecz Nadziei [22 kwietnia 2012]](foto1/14/691/_mini.jpg)


