Aktualności Strefy Siatkówki

Małgorzata Lis: To była ta Gwardia, którą znałam wcześniej

07.02.2012, 10:44
Małgorzata Lis

Zawodniczki MKS-u po wywalczeniu pucharu Polski były faworytkami meczu w Gwardią. Wrocławianki nie okazały się jednak gościnne i pokonały rywalki 3:1. - Nie spuszczamy głów, bo wiemy, że przed nami play-offy - mówiła Małgorzata Lis.


Zdobywczynie Pucharu Polski jako faworytki przyjechały do Wrocławia i potknęły się o głaz Impel Gwardii. Z czego to wynikło?

Małgorzata Lis: - Nie będę pewnie oryginalna, ale powiem tak, że musimy obejrzeć ten mecz na spokojnie i na chłodno, a później zerknąć w statystyki tego, co się tutaj wydarzyło. Nam zawsze trudno się gra w Orbicie, a dziś dodatkowo miałyśmy bardzo słabą zagrywkę. Z drugiej strony dziewczyny z Wrocławia bardzo dobrze broniły swojego pola. To była ta Gwardia, którą znałam wcześniej, czyli waleczna i nieodpuszczająca do samego końca.

Na boisku zaprezentowały się inne zawodniczki niż do tej pory. W kwadracie przez cały mecz stały m.in. Ivana Plchotova oraz Ela Skowrońska. Z czego to wynikało?

- Trener zdecydował się dać dzisiaj szansę tym, które na przestrzeni całego sezonu grały nieco mniej. My jednak na boisku nie pokazałyśmy się z dobrej strony. Wydaje mi się, że chodziło tutaj o to, aby dać odpocząć tym z podstawowej szóstki, a nam z kolei dać możliwość ogrywania się oraz uwierzenia we własne siły.

Przed nami ostatnia kolejka, często nazywana „kolejką cudów". Dzisiaj we Wrocławiu się nie udało, a za tydzień mecz z łodziankami we własnej hali. Czego kibice mogą się spodziewać przed tym spotkaniem?

- Z pewnością mogą oczekiwać walki do ostatniej piłki. Będziemy chciały wygrać, bo gdy odnosi się zwycięstwo morale rośnie i tworzy się swego rodzaju przewaga psychiczna, która przed play-offami wydaje się być niezbędna. Zależy nam na tym, aby dobrze skończyć tę rundę rewanżową i jeszcze lepiej wejść w najważniejszą fazę sezonu.

* Rozmawiał Grzegorz Bargieła (mks.dabrowa.pl)


źródło: mks.dabrowa.pl

nadesłał: Patrycja Bytner

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google