Aktualności Strefy Siatkówki

07.02.2012, 21:29 (aktualizacja: 07.02.2012, 22:15)

W rewanżowym pojedynku pomiędzy Racing Club de Cannes a Muszyną nie było niespodzianki. Francuska drużyna, tak jak w pierwszym spotkaniu, pokonała mistrzynie Polski bez straty seta. Siatkarki z Muszyny zakończyły zmagania w Lidze Mistrzyń.

Po porażce 0:3 na własnym boisku podopieczne Bogdana Serwińskiego, aby awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, miały za zadanie wygrać z RC Cannes, a następnie zwyciężyć w „złotym secie". Drużynie z Muszyny nie udało się jednak ugrać ani jednej partii i po słabym spotkaniu wrócą do domu, nie mając powodów do radości. Francuska rewelacja rozgrywek będzie walczyła dalej o prestiżowy tytuł mistrzyń starego kontynentu.

Pierwsze punkty dla Banku BPS zdobywała Rachel Rourke, jednak po chwili w odpowiedzi asa zaserwowała Milena Rasić (4:2). Anna Werblińska zagrała ponad blokiem, dwoma atakami popisała się Victoria Ravva i Cannes prowadziło 8:4 na pierwszej przerwie technicznej. Polki zbliżyły się do rywalek po asie Werblińskiej (8:7), ale ekipa z Francji znów zwiększyła przewagę dzięki dobrej grze Rasić (12:8). Podopieczne trenera Serwińskiego wyrównały, gdy po długiej akcji Debby Stam-Pilon zaatakowała z drugiej linii (15:15). Tatiana Kozłowa zastąpiła na placu gry słabo spisującą się Tinę Lipicer-Samec. Wkrótce mineralne popełniły błąd w polu serwisowym (23:20), a z lewej strony uderzyła Anja Spasojević, kończąc pierwszą partię na 25:22.

Od początku drugiej odsłony tempo gry zespołu z Muszyny dyktowała Rourke, świetnie atakując i blokując w kilku kolejnych akcjach. Milena Radecka zagrała w boisko rywalek z przechodzącej piłki na 8:4 dla mistrzyń Polski. Po przerwie Spasojević zaserwowała w dziewiąty metr, Nadia Centoni atakowała z prawej strony, a Rasić zablokowała Rourke i ekipa Yana Fanga prowadziła już 12:10. RC Cannes wyszło na czteropunktowe prowadzenie na drugiej przerwie technicznej i przy świetnej grze Spasojević na lewym skrzydle, systematycznie powiększało przewagę. Dobrze grały Ravva i Rasić, ekipa z Muszyny nie radziła sobie w bloku i obronie. Źle przyjęła Kinga Kasprzak (21:14), zablokowana została Stam (23:16). Po chwili Rasić zaatakowała środkiem, zdobywając piłkę setową dla Francuzek, a partię zakończyła atakiem Centoni (25:18).

Pierwszy punkt w trzecim secie zdobyła Kozłowa, wyrównaną wymianę na siatce prowadziły Stam i Spasojević. Ta ostatnia zdobyła punkt, przebijając przechodzącą piłkę, którą źle przyjęła Kasprzak (6:2). Drużyna z Cannes poczuła się pewnie i mimo dobrego ataku Agnieszki Bednarek-Kaszy schodziła na przerwę techniczną z przewagą pięciu oczek. Wkrótce kolejny błąd popełniła Kasprzak (10:3). Rourke robiła, co mogła, by zmniejszyć straty, jednak Spasojević odpowiadała atakami nie do zatrzymania. Na boisku pojawiła się Caroline Wensink i nieco poprawił się blok Polek. Dwa razy zatrzymana została Kozłowa, a Kasprzak zaatakowała po rękach Rasić w aut (15:11). Na atak Bednarek odpowiedziała Centoni (19:13), wkrótce Werblińska zagrała poza boisko (23:15). Znakomitą kiwką popisała się Ana Antonijević, która zakończyła spotkanie 25:16.

Racing de Cannes (FRA) - Bank BPS Fakro Muszyna (POL) 3:0
(25:22, 25:18, 25:16)

Składy zespołów:
RC Cannes: Lipicer-Samer (1), Antonijević (3), Ravva (12), Centoni (10), Spasojević (14), Rasic (16), Cardullo (libero) oraz Kozlowa (8), Peron i Fomina
Muszyna: Werblińska (5), Rourke (15), Bednarek-Kasza (5), Radecka (6), Djurisić (2), Stam-Pilon (8), Zenik (libero) oraz Wensink (3), Kaczor, Rabka, Kasprzak (4) i Gajgał

Zobacz również:
Wszystkie wyniki 1/8 finału Ligi Mistrzyń


źródło: inf. własna

nadesłał: Monika Kondoł

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google