Aktualności Strefy Siatkówki

Prezes zawiedziony postawą Farta

07.02.2012, 09:25
Mirosław Szczukiewicz

- Drużyna prezentuje się po prostu źle - przyznaje Mirosław Szczukiewicz. Właściciel Farta Kielce nie chce jednak podejmować pochopnych decyzji. - Chcę wyjaśnień i odpowiedzi na pytanie, dlaczego forma zespołu jest taka niestabilna.


Siatkarze Farta Kielce w tym roku nie zdołali jeszcze przerwać passy porażek. Po meczu z Politechniką Warszawską bilans przegranych wzrósł do sześciu z rzędu. - Taka gra, jaką zaprezentował zespół w dwóch pierwszych setach pojedynku z AZS Politechniką w Warszawie, wręcz nie przystoi - przyznaje Mirosław Szczukiewicz. Po przegranej w pierwszych dwóch setach jego podopiecznym udało się podnieść i doprowadzić do tie-breaka. W decydujących o zwycięstwie w meczu momentach podopiecznym Grzegorza Wagnera nie udało się utrzymać dobrej passy.

W związku z niepowodzeniami zespołu prezes zdecydował się na rozmowy z zawodnikami i sztabem szkoleniowym. Szczukiewicz daleki jest jednak od podejmowania pochopnych decyzji. - W tamtym sezonie trener Wagner przyszedł jako ratownik i teraz mam robić to samo? Zresztą w ubiegłym sezonie musieliśmy się ratować, bo groził nam spadek. W tym takiego zagrożenia nie ma, ale drużyna gra źle i jestem jej postawą bardzo zawiedziony. Kibice chyba również. Dlatego muszę szybko zdiagnozować sytuację, by dowiedzieć się, gdzie leży przyczyna tej kiepskiej postawy i serii porażek.

Przed rozpoczęciem rozgrywek Fart został wzmocniony, co może potęgować negatywną ocenę ostatnich wyników zespołu. - Chcę wyjaśnień i odpowiedzi na pytanie, dlaczego forma zespołu jest taka niestabilna. Niech się określą, czy chcą grać, czy nie?

* Rozmawiał Sławomir Stachura.
*Cały wywiad w serwisie echodnia.eu


źródło: echodnia.eu / inf. własna

nadesłał: Patrycja Bytner

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google