Aktualności Strefy Siatkówki

22.02.2012, 20:45 (aktualizacja: 22.02.2012, 22:25)

O ile częstochowianie w PlusLidze grają "w kratkę", o tyle w europejskich pucharach są coraz bliżej dużego sukcesu. W 1/4 finału tych rozgrywek pokonali we własnej hali francuski Rennes Volley i jeśli za tydzień potwierdzą swoją wyższość, to awansują do "czwórki".

Początek meczu z czwartym zespołem Ligue 1 pokazał, że pokonać Francuzów łatwo nie będzie. Rywale zaczęli ostrożnie, ale im dłużej grali, tym lepiej. Agresywnie zagrywając, zmuszali akademików do pojedynczych błędów i systematycznie budowali przewagę. W pewnym momencie urosła ona do czterech punktów (18:14) i wydawało się, że w pierwszym secie wielkich emocji już nie będzie. Ale częstochowianie potrafili się pozbierać. Od początku nie prezentowali się źle (niektórzy, jak Bartosz Janeczek czy Krzysztof Gierczyński, nawet bardzo dobrze), a gdy poprawili zagrywkę i zdobyli ważny punkt blokiem, doprowadzili do remisu 23:23. Na więcej stać ich jednak nie było i rywale objęli prowadzenie w meczu.

Okazało się, że to był najciekawszy i najbardziej zacięty set w spotkaniu. AZS szybko pokazał Francuzom, że również ma swoje atuty. Blok, skuteczne ataki ze środka i szybka gra skrzydłami pozwoliły tytanowcom przejąć inicjatywę, a potem kontrolować przebieg gry. Goście próbowali walczyć, ale znacznie gorzej zagrywając, nie byli w stanie wiele zwojować. Tytan wygrał więc do 21, odrobił straty w meczu, a potem już konsekwentnie dążył od celu - czyli zwycięstwa otwierającego drogę do półfinału. Trzeciego seta rozpoczął od prowadzenia 7:0 (sześć zagrywek Wiśniewskiego, atomowe zbicia Janeczka i Murka) i choć potem tak łatwo już nie było, przewaga drużyny Marka Kardoša nie podlegała dyskusji. Trochę nerwów i niepewności było natomiast w czwartej partii.  Jednak tylko do czasu. W końcówce AZS przycisnął zagrywką (znowu brawa dla Wiśniewskiego) i częstochowscy kibice mogli się cieszyć z kolejnego pucharowego sukcesu.

autor tekstu: Tadeusz Iwanicki

Tytan AZS Częstochowa - Rennes Volley 35 3:1
(23:25, 25:21, 25:11, 25:20)

Składy zespołów:
AZS Częstochowa: Gierczyński (17), Murek (14), Drzyzga, Janeczek (17), Wiśniewski (10), Sobala (11), Stańczak (libero) oraz Kamiński (1), Hebda i Oczko
Rennes Volley: Pajusalu (3), Kolacny (12), Pupart (12), Lamoise (13), Repak (3), Weyl (8), Grebennikov (libero) oraz Frangolacci (4) i Corre

Zobacz także:
Wyniki 1/4 finału Challenge Cup


źródło: gazeta.pl

nadesłał: Bartosz Borowiak

zgłoś błąd

Podziel się linkiem: facebook twitter gg wykop google